Wdrożenie systemu FlexiProject w Smart Automation

Smart Automation
Smart Automation to polski integrator automatyki przemysłowej i robotyki z Olsztyna, obecny na rynku od 2009 roku. Dostarcza kompleksowe rozwiązania z zakresu automatyzacji i robotyzacji produkcji: od koncepcji maszyn i analiz wykonalności, przez programowanie układów sterowania (PLC, HMI, SCADA), systemy wizyjne i szafy sterownicze, po budowę maszyn specjalnych, uruchomienie, serwis i szkolenia personelu.
Zespół inżynierów łączy doświadczenie z automatyki, robotyki i mechatroniki zdobyte w projektach realizowanych w kraju i za granicą dla klientów takich jak IKEA, Michelin, Siemens Energy, Unilever czy Danone. W praktyce oznacza to kilkadziesiąt równolegle prowadzonych projektów o różnej skali, złożoności i lokalizacji.
Kontekst wdrożenia
Smart Automation zarabia na projektach, więc naturalnym priorytetem zawsze była kontrola budżetów. Prowadzono je w rozwiązaniach dobudowanych do systemu ERP, tam gdzie znajdują się faktury i koszty. W codziennej pracy okazało się to jednak uciążliwe: każdy kierownik radził sobie po swojemu, a zestawienie projektów obok siebie wymagało ręcznej pracy i uzgadniania liczb.
Brakowało przy tym miejsca na harmonogramy, ryzyka i planowanie zasobów, czyli całościowego widoku zarówno pojedynczego projektu, jak i portfela. Stąd decyzja o wdrożeniu dedykowanego systemu do zarządzania projektami, w którym wszystkie te informacje spotykają się w jednym środowisku i który stał się jedynym źródłem wiedzy o projektach.
Zakres wdrożenia FlexiProject
Migracja zajęła trzy miesiące i objęła całą organizację: do systemu trafiły wszystkie prowadzone przedsięwzięcia, ponad 50 projektów o różnej skali, a dostęp otrzymali wszyscy pracownicy oraz kluczowi podwykonawcy. Wdrożenie nie ograniczyło się do przeniesienia danych. Jego sednem było zbudowanie firmowego standardu zarządzania projektami, który obejmuje:
- kartę projektu i model fazowy, czyli jednolity sposób otwierania i prowadzenia każdego przedsięwzięcia,
- szablony harmonogramów z wykresem Gantta, zależnościami między zadaniami i kamieniami milowymi,
- plany bazowe jako punkt odniesienia dla odchyleń terminów i kosztów,
- budżety projektów zintegrowane z systemem ERP, dzięki czemu koszty czasowe i finansowe przepływają między systemami bez podwójnego wprowadzania,
- rejestr ryzyk oraz szablony raportów projektowych,
- rejestrację czasu pracy, w tym mobilną, rozwiniętą przez zespół FlexiProject pod potrzeby firmy,
- cykliczne przeglądy projektowe oparte na danych z systemu.
Elastyczna struktura pozwoliła pójść o krok dalej: w systemie odwzorowano także ofertowanie oraz serwis gwarancyjny i pogwarancyjny. FlexiProject obsługuje więc pełny cykl zlecenia, od oferty po opiekę posprzedażową.
Co zdecydowało o szybkiej adopcji
O tym, że zespół rzeczywiście pracuje w systemie, zdecydowały trzy elementy. Pierwszym była postawa zarządu: prezes od pierwszego dnia stawiał sprawę jasno, że informacje o projektach są kompletne tylko wtedy, gdy są w systemie, i rozliczał kierowników z regularnych aktualizacji.
Drugim była niska bariera wejścia. Harmonogram i budżet buduje się w FlexiProject na tyle intuicyjnie, że szkolenia prowadzono na żywym materiale: każdy kierownik zaczynał od wprowadzenia własnego projektu, nie od ćwiczeń na przykładach. Trzecim była współpraca z zespołem FlexiProject, który rozwijał system pod konkretne potrzeby firmy: mobilną rejestrację godzin, rozbudowę modułu harmonogramu i integrację z ERP.
Efekty wdrożenia
Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy perspektywy finansowej. Przed wdrożeniem firma analizowała głównie koszty już poniesione. Dziś każdy projekt ma zatwierdzony plan bazowy, względem którego mierzone są odchylenia budżetu wraz z prognozą kosztów do zakończenia. Zarząd i kierownicy wiedzą z wyprzedzeniem, w którą stronę zmierza wynik projektu, i mogą reagować, zanim odchylenie urośnie.
Drugi obszar to pracochłonność i zasoby. Czas pracy analizowany jest na poziomie pojedynczego projektu i całej organizacji, a obłożenie działów stało się twardym wsadem do decyzji zarządczych: w jakim kierunku składać oferty i kiedy uruchamiać rekrutacje. Planowanie przestało opierać się na intuicji.
Rytm pracy z portfelem wyznaczają przeglądy projektowe: co dwa tygodnie dla przedsięwzięć w realizacji i co miesiąc dla projektów w fazie planowania lub o mniejszej złożoności. Podstawą rozmowy są dane systemowe, bez ręcznego składania prezentacji. Na poziomie strategicznym zarząd analizuje strukturę portfela względem strategii spółki, korzystając z atrybutów projektów.
Wdrożenie, które się nie kończy
W Smart Automation podkreślają, że wdrożenie systemu nie jest projektem z datą końcową. Pracownicy na co dzień zgłaszają uwagi i pomysły na usprawnienia, a firma traktuje ten strumień informacji jako dowód zaangażowania zespołu i realnego korzystania z narzędzia. Kolejne obszary, jak rozwój raportowania czy głębsze wykorzystanie danych o zasobach, rozwijane są iteracyjnie, w rytmie potrzeb biznesu.
Zaufali nam


































































































